Google+ Followers

środa, 26 czerwca 2013

O tym jak Dentofresh stał się moim ulubieńcem + wyniki konkursu

Witajcie Kochani,

Na początku  chciałabym ogłosić wyniki konkursu zorganizowanego z Greenhouse. Tak jak napisałam w poście o konkursie wyniki powinny zostać ogłoszone do dnia dzisiejszego. Wiem, godzina dość późna, ale wyniki są nie macie się o co martwić - nagrody zostaną rozdane :) W konkursie wzięło udział ponad 40 osób, niektórzy niestety do końca nie zrozumieli zasad obowiązujących. A zasady jak wiadomo były tylko dwie : polubić Greenhouse na FB oraz odpowiedzieć na pytanie otwarte. Tak czy tak, nagrodzone zostały dwie osoby, a dokładniej dwa zwierzaczki.

Zwycięskim pieskiem zostaje Donna i jej właścicielka Julita,
a zwycięskim kotkiem został Klakier i jego właścicielka Aleksandra. 


Do zwyciężczyń zostały wysłane wiadomości na skrzynki pocztowe.

 A teraz przechodząc do recenzji to jakiś czas temu w ramach współpracy otrzymałam płyn do płukania jamy ustnej Dentofresh.














Od producenta :
Płyn do płukania jamy ustnej. Do codziennej higieny jamy ustnej jako preparat zapobiegający podrażnieniom dziąseł. Zawarte w płynie Dentofresh naturalne olejki : eukaliptusowy, miętowy, tymiankowy, szałwiowy oraz ich składniki niszczą bakterie odpowiedzialne za zapalenie dziąseł i przywracają prawidłową florę bakteryjną jamy ustnej. Działając przeciwbakteryjnie eukaliptol i tymol oraz fluorek sodu zatrzymują odkładanie płytki nazębnej. W ten sposób wzmacniają dziąsła i chronią je przed drażniącym działaniem toksyn bakteryjnych. Olejek szałwiowy hamuje krwawienie z dziąseł. Olejki miętowy i eukaliptusowy odświeżają oddech. Fluorek sodu oraz ksylitol zapewniają skuteczną ochronę przeciw próchnicy. Fluorek sodu obniża znacznie nadwrażliwość szyjek zębowych. Dentofresh utrzymuje prawidłową higienę jamy ustnej również w przestrzeniach międzyzębowych.

Sposób użycia :
Płukać jamę ustną po każdym szczotkowaniu zębów (przynajmniej rano i wieczorem) 15 ml płukanki Dentofresh przez 30 sekund. Nie połykać. Nie płukać jamy ustnej wodą.

Nie zawiera alkoholu.

Produkt przeznaczony jest dla dorosłych oraz dzieci powyżej 12 roku życia.



Moja opinia :
Płukanka znajduje się w ładnej, estetycznej buteleczce na, której zostały umieszczone wszystkie ważne informacje takie jak : skład, sposób użycia, data przydatności. Dołączona do płynu miarka pozwala odmierzyć odpowiednią ilość płynu. Opakowanie jest bardzo dobrze zabezpieczone, dzięki czemu płyn się nie wylewa. Zapach płynu jest miętowy i odświeżający. Po zastosowaniu czuć odświeżenie, zapach jest wyczuwalny jeszcze przez jakiś czas. Warto wspomnieć o tym, że płyn ten bardzo dobrze chroni zęby oraz dziąsła. Podczas mycia zębów dziąsła nie krwawią.

Buteleczka o pojemności 250 ml starcza na 16 myć (używając tak jak polecił producent po 15 ml)

Dentofresh jest dostępny w dwóch wariantach pojemnościowych.
250 ml kosztuje ok 12 złotych
500 ml kosztuje ok. 15 złotych

Zainteresowanych odsyłam na stronę Dentofresh 

Pozdrawiam,

6 komentarzy:

  1. Dentofresh jeszcze nie miałam, ale przy aparacie stałym, który obecnie noszę płyny do płukania ust są koniecznością :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miała tego płynu :(
    Gratuluję zwyciężczynią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham dentofresh, męczę ich płyny na potęge :-) dla mnie są najlepsze :d

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny mojego bloga, oraz za pozostawione komentarze.
Każdy komentarz czytam z uwagą i zawsze odwiedzam autora.
<3